Wenezuelskie banki biorą sprawy w swoje ręce! Kryptowaluty w tle!

kryptowaluty, petro, wenezuela, bitcoin, tokeneo, banki, Wenezuelskie banki biorą sprawy w swoje ręce! Kryptowaluty w tle!
Wzbudzający duże kontrowersje token – Petro (narodowa kryptowaluta Wenezuelczyków) coraz mocniej przenika w codzienne sfery życia obywateli tego kraju. Zagraniczne media podają, że nawet tamtejsze banki, mając dość nieporadności władz państwowych – zaczęły interesować się „na poważnie” branżą kryptowalutową!

W ciągu kilku ostatnich dni, znaczna część Wenezuelczyków zauważyła, że cyfrowy token PETRO pojawił się w ich systemie bankowym jako jednostka rozliczeniowa podczas dokonywania transakcji internetowych!

Pomimo, że klienci danych placówek o to „nie prosili”, wszystkie znaczące banki w kraju postanowiły wprowadzić „do swojego obiegu” kontrowersyjną walutę, w celu jej normalizacji oraz ostatecznego przyjęcia przez obywateli.

Wśród pomysłodawców i głównych inicjatorów takich zmian, wymienia się Banesco oraz Mercantil – dwa olbrzymie banki w Wenezueli!

 

Jak działa system? Kto z tego korzysta?

System jest na tyle intuicyjny, że nikt nie powinien mieć większego problemu z jego zrozumieniem. Kiedy klienci zalogują się do systemu bankowego, ich saldo na koncie będzie denominowane i ukazywane w dwóch walutach: Bolivar oraz Petro.
Kontrowersyjny token stanowiący „narodową kryptowalutę” jest rzekomo skorelowany z baryłką ropy naftowej, co ma dawać pewnego rodzaju „spokój i bezpieczeństwo”.

Podobno sam pomysł przyjął się wśród instytucji finansowych dobrze, a aprobatę dla takiego rozwiązania wyraził nawet wenezuelski rząd! Jednak nie wszystkie placówki z niego korzystają. Zagraniczne źródła podają, że dwa największe banki prywatne w kraju – BBVA Provincial oraz BFC nie skorzystały z możliwości zmiany swojego systemu, nie mniej –  „rozważają różne warianty i możliwości”.

 

Popyt na Bitcoina wciąż olbrzymi!

Jak udało się nam dowiedzieć – obywatele Wenezueli nie są zachwyceni takim obrotem spraw. Wszystko za sprawą kontrowersyjnego PETRO, który jest dla nich „symbolem klęski i niepowodzenia”.

Sprawa się ma zupełnie inaczej, w kontekście innych kryptowalut – wśród których prym wiedzie Bitcoin! Wenezuelczycy spoglądający z utęsknieniem w kierunku „zdecentralizowanych monet” wykazują bardzo duże zainteresowanie tym tokenem, co sprawia, że ilość nabywanych coinów rośnie w zatrważającym tempie! O tym, jak duże nadzieje pokładają oni w wirtualnych walutach, informowaliśmy wcześniej TUTAJ.

[x]

Buduj z nami największą społeczność kryptowalutową w Polsce i polub nas na Facebooku!

Dominik Mynarski

Dominik Mynarski

Z wykształcenia ekonomista i marketingowiec, z zamiłowania dziennikarz internetowy. Pasjonat kryptowalut i nowych technologii. Kreatywno-analityczny umysł.

Zostaw komentarz