Polska i podatek od kryptowalut – koniec strachu?

0
857
Ministerstwo Finansów, Podatek od kryptowalut, definicja kryptowaluty, waluta wirtualna, brak opodatkowania wymiany kryptowalutami
Ministerstwo Finansów, Podatek od kryptowalut, definicja kryptowaluty, waluta wirtualna, brak opodatkowania wymiany kryptowalutami

To podobno koniec zamieszania z opodatkowaniem kryptowalut.
Precyzyjna definicja kryptowalut, neutralność podatkowa przy wymianie jednej kryptowaluty na drugą. A to wszystko obowiązuje od 1 stycznia 2019 roku.

Na początku była ciemność, strach i niewiedza

Jeszcze w zeszłym roku, w sumie jakby nie patrząc relatywnie niedawno, istniał kompletny chaos w kwestii opodatkowania kryptowalut.

Nie będzie przesadą, jeśli napiszę w tym miejscu, że nie było praktycznie żadnej skarbówki w Polsce, która wiedziałaby, jak rozliczać krypto. Głównie pamiętam wszechobecne straszenie wielkimi karami, pożerającymi nie dość, że zysk inwestujących, to także wszytko to, co mieli.

Straszenie, panika…a do tego wszystkiego jeszcze ten niezbyt szczęśliwy dla krypto rok 2018.

Nareszcie plany i propozycje przeszyły w czyny

Bardzo istotną kwestią przy interpretacji przepisu jest wyjaśnienie definicji.

Dzięki temu możemy rozstrzygać, czy konkretna sytuacja z życia objęta jest owym przepisem.

Dlatego tak ważne było stworzenie definicji waluty wirtualnej. Ta, którą wprowadza się przy podatku dochodowym, jest tożsama zawartą w Ustawie o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu.

W Art 2.ust.2 pkt.26 mówi ona:

o walucie wirtualnej, czyli cyfrowym odwzorowaniu wartości

Ogólnie chodzi o to, że jest: cyfrowym odwzorowaniem wartości,jest wymienialna
w obrocie gospodarczym na prawne środki płatnicze, może być elektronicznie przechowywana oraz może być przedmiotem handlu elektronicznego.

I chociaż w kwietniu 2018 roku Ministerstwo Finansów twierdziło, że wymiana krypto na krypto będzie objęta podatkiem, to teraz z pomysłu się wycofano i się go nie wprowadzi.

Ja się boje, że to jednak nie koniec

Fakt, jak jest definicja, to przynajmniej częściowo ograniczy się wolna amerykanka interpretacyjna, którą tak lubią prawnicy i nie tylko oni.

Do finansowania funkcjonowania państwa, czy konkretnych programów (dajmy na to 500 plus) potrzeba pieniędzy, a one na drzewach nie rosną. Idealne źródło, podatki,
a je można nakładać i nakładać.
I tutaj zawsze możemy liczyć na pomysły polskiego ustawodawcy, artysty o niewyczerpanej inwencji twórczej.

Teraz ponoć z chaosu wyłoniły się konkretne regulacje.
Pamiętajmy jeszcze o jednym, zmiany obowiązują dla transakcji przeprowadzonych po ich wejściu w życie. Zatem dla wielu chaos wciąż trwa.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wprowadzić swój komentarz!
Proszę wprowadzić swoje imię